logo
       
Jean-Luc Marion - Medytacje Kartezjańskie
MIEJSCE:
PWST / Sala Wyspiańskiego
CZAS:
5 grudnia 2008 (piątek) godz. 15.00

Otwarte seminarium kartezjańskie, które poprowadził jeden z najbardziej niezwykłych filozofów współczesności: Jean-Luc Marion. W roli jego seminarzystów wystąpili polscy myśliciele: Agata Bielik-Robson, Tadeusz Gadacz i Michał Paweł Markowski.

Kuratorem projektu był Artur Grabowski.

 

Jean-Luc Marion to filozof i teolog, teoretyk i współtwórca ponowoczesnej duchowości. Studiując w latach 70. filozofię na Ecole Normale Superieure - kuźni francuskiego laicyzmu - pod okiem wielkiego mistrza dekonstrukcji Jacquesa Derridy i równie wielkiego szamana marksizmu Luisa Althussera, ich zdolny i (jak miało się wkrótce okazać) niepokorny uczeń pozostaje jednocześnie pod coraz wyraźniejszym wpływem najwybitniejszych teologów tamtego czasu: Louisa Bouyera, Jeana Daniélou, Henri de Lubaca, a przede wszystkim wielkiego Hansa Urs von Balthasara. Kiedy w niedalekiej przyszłości przyjdzie mu, samodzielnie i samotnie, zmierzyć się z fundamentalnymi pytaniami metafizyki, z pomocą przyjdą mu fenomenolodzy; z Heideggerem i Levinasem u boku napisze najpierw wielotomową rozprawę o Kartezjuszu (wciąż kontynuowaną), a w końcu swoją najbardziej znaną książkę „Bóg bez bycia”, która zapewni mu pozycję pośród najważniejszych myślicieli współczesności.

Wyjściowa teza teologii zarysowanej w tej rozprawie (po polsku wydanej w roku 1996) to postulat uniezależnienia myślenia o Bogu od pytania o jego istnienie. Nawiązując do teologii „imion Bożych” Pseudo-Dionizego, współczesny myśliciel proponuje dyskusję o boskości, która sama w sobie jest darem Boga dla człowieka. - Bez wątpienia jeżeli „Bóg” jest, jest bytem. Ale czy Bóg musi być? - pyta prowokacyjnie. I, nie mniej prowokacyjnie, odpowiada: - Aby uwolnić „Boga” od jego cudzysłowu, należałoby naprawdę uwolnić go od metafizyki... Nie tyle zatem istnienie Boga, co jego obecność winna być przedmiotem teologii. O tej obecności powiedzieć możemy przynajmniej tyle, że pochodzi od Innego; i jako taka jest nam ofiarowana, jest darem.

Kolejnym zatem krokiem na drodze rozważań o Bogu bez bycia, będzie próba przemyślenia owego daru, refleksja nad samym dawaniem. Poświęcona temu książka „Będąc danym” (polskie tłumaczenie ukazało się w roku 2007) stanie się wydarzeniem, ustanawiając niemal nową dziedzinę wiedzy – filozofię donacji. Wychodząc od, wcześniej postulowanego, rozróżnienia na idola i ikonę, Marion opisuje nasze próby zrozumienia Boga jako Innego. Oto, zdeterminowane intencją „widzenie”, ostrzega filozof, prowadzi do różnorodnych form idolatrii. - Każdej epoce odpowiada jakaś postać nieruchomiejącej za każdym razem w jakimś idolu boskości. [...] Zatem idol jest zapisem boskości na miarę ludzkiego spojrzenia. Aby się nie dać zwieść wizerunkowi idola, który wpatruje się w nas z lustra, człowiek powinien, raczej niż oglądać Innego, „dać się zobaczyć” Innemu, którego nie widać.

Patrząca na mnie ikona – powiada – daje mi (z siebie) możliwość wpatrywania się w „niewidzialne widzące”; widzę wtedy to, co niemożliwe do zobaczenia - jak widzi się kogoś w jego/jej twarzy, jak patrzy się w oczy kochającej mnie istoty. Dar ów przeto, nie trudno zgadnąć, nosi imię znane nam od zawsze - miłość. Bóg bez bycia, uwolniony od, przesłaniającego go w zwierciadlanym odbiciu, ludzkiego zapatrzenia, obdarza człowieka miłością, którą ten z kolei zdolny jest przyjąć i tym samym nawiązać „ikonicznie” prawdziwą więź z Innym.

Kto „daje się” kochać, ten może powiedzieć – jestem. Czyżby w ten sposób Jean-Luc Marion chciał zamknąć swoją źródłową rozprawę z Kartezjuszem? W jednej z ostatnich swoich książek, ”Le Phenomene Erotique”, poświęconej miłości erotycznej, wraca do kartezjańskiego pytania o podmiotowość, tak gruntownie zakorzenioną w świadomości i tak zarazem nieodparcie wyrastającą z ciała. Nie dziwi zatem, że podczas swojego krakowskiego seminarium Mistrz zapowiedział lekturę - po raz kolejny - jednej z Kartezjuszowych „Medytacji”...

 

Jean-Luc Marion (ur. w 1946 w Meudon) – francuski filozof, uczeń Jacquea Derridy. Rzgłos zdobył dzięki swym pracom dotyczącym religii, np. “Dieu sans l’être”. Marion jest filozofem szeroko komentowanym w świecie, coraz częściej nawiązują do niego polscy filozofiwie (K. Tarnowski, H. Perkowska, M.P. Markowski, Z. Janowski). Bywa określany jako "heideggeryzujący tradycjonalista".


Publikacje:

  •     Sur l’ontologie grise de Descartes. Science cartésienne et savoir aristotélicien dans les Regulae, Librairie Philosophique J. Vrin, 1975.
  •     L’idole et la distance. Cinq études, Grasset, 1977.
  •     Sur la théologie blanche de Descartes. Analogie, création des vérités éternelles, fondement, P.U.F, 1981.
  •     Dieu sans l’être, Fayard, 1982.
  •     Sur le prisme métaphysique de Descartes. Constitution et limites de l’onto-théo-logie cartésienne, P.U.F, 1986.
  •     Prolégomènes à la charité, Éditions de la Différence, 1986.
  •     Réduction et donation. Recherches sur Husserl, Heidegger et la phénoménologie, P.U.F., 1989.
  •     Questions cartésiennes I. Méthode et métaphysique, P.U.F., 1991.
  •     La croisée du visible, Éditions de la Différence, 1991, P.U.F.
  •     Questions cartésiennes II. L’ego et Dieu, P.U.F., 1996.
  •     Etant donné. Essai d’une phénoménologie de la donation, P.U.F., 1997.
  •     De surcroît. Etudes sur les phénomènes saturés, P.U.F, 2001.
  •     Le phénomène érotique, Grasset, 2003.
  •     Le visible et le révélé, Cerf, 2005.


Publikacje po polsku:

  •     Bóg bez bycia, wyd. Znak, Kraków 1996.
  •     Będąc danym. Esej z fenomenologii donacji, wyd. IFiS PAN, Warszawa 2007.
Powrót