logo
Już dzisiaj poznamy laureatów nagród!

Choć 3. Międzynarodowy Festiwal Teatralny Boska Komedia dopiero na półmetku, już dzisiaj, tuż po zakończeniu pokazu ostatniego konkursowego spektaklu (Persona. Ciało Simone, w reż. Krystiana Lupy), od godziny 21.00 w kawiarni Bunkier Sztuki (pl. Szczepański 3A) niecierpliwie czekać będziemy na wyniki obrad jury. Zapraszamy do Bunkra i na profil Festiwalu na Facebooku!

Zamknięcie kręgu Inferno nie oznacza końca Festiwalu: obok emocji związanych z konkursem i wręczeniem festiwalowego Grand Prix, czeka nas jeszcze wiele niespodzianek i teatralnych odkryć związanych z cyklem wydarzeń towarzyszących (Purgatorio) oraz pokazem prac młodych polskich reżyserów teatralnych (Paradiso).

Powoli zwalnia maraton spektakli konkursowych. Wczoraj krakowscy widzowie obejrzeć mogli Hamleta Macieja Sobocińskiego, zrealizowanego w krakowskim Teatrze Bagatela z gościnnym udziałem Doroty Segdy w roli Gertrudy. Ta niebanalna inscenizacja zaskakuje publiczność kameralną formułą. - Starałem się, by opowiadana na scenie, doskonale wszystkim znana historia, była rzeczą opowiedzianą przez Hamleta – mówi o swoim dziele reżyser. – On zaczyna ten spektakl i on go kończy.

Z ostatnimi pokazami konkursowymi powoli kończą się także spotkania z reżyserami spektakli walczących o statuetkę Boskiego Komedianta. Wczoraj w Centrum Festiwalowym, z publicznością spotkali Krzysztof Garbaczewski i Marcin Cecko, twórcy Odysei, wraz z kreującym rolę Tezeusza Pawłem Smagałą oraz Maciej Sobociński z aktorami występującymi w jego Hamlecie. Reżyser Odysei zdradził, że jego zamiarem było opowiedzenie eposu z perspektywy postaci zazwyczaj pomijanej, drugoplanowej, a jego zdaniem bardzo istotnej – Telemacha. Według Garbaczewskiego, jego spektakl opowiada przede wszystkim o tęsknocie za figurą ojca, a Odyseusz jest tutaj nie tyle realną postacią, ile fantazmatem wykreowanym przez syna. O swojej pracy nad klasycznym tekstem opowiadał także Maciej Sobociński. Reżyser przyznał się do wieloletniej fascynacji tekstem Shakespeare’a, genialnie łączącym sacrum z profanum, zło z dobrem. Wyjaśnił, że podjęta przez niego decyzja o zmniejszeniu obsady aktorskiej podyktowana była zamiarem nadania dramatowi tonu kameralnej opowieści, która będzie bliska widzom. Temu samemu miał służyć wybór tłumaczenia Barańczaka, jak również osadzenie akcji w umownej, prostej scenerii sali teatralnej.

Miłośników teatru eksperymentalnego usatysfakcjonował z kolei spektakl Noże w kurach Weroniki Szczawińskiej, który sama reżyserka określiła jako „zabawę w mieszanie języków i sposobów używania języków”, dodając przy tym, że „[…] to teatralny eksperyment i że wyraża on lęk młodego pokolenia przed fabułą”. Tekst Harrowera stał się pretekstem do stworzenia wywrotowego spektaklu dydaktycznego o poszukiwaniu własnej tożsamości w świecie słów poprzez burzenie dotychczasowych kodów i znaków.
Festiwalowych widzów, zarówno tych, którzy pierwsze części legendarnego Opisu obyczajów Mikołaja Grabowskiego mogli obejrzeć na żywo, jak i tych znających spektakl wyłącznie dzięki Teatrowi Telewizji, zachwyciła trzecia część tryptyku, zrealizowana w warszawskim Teatrze IMKA. O północy przybyłem do Widawy… czyli Opis obyczajów III, w odróżnieniu od poprzednich części, powstał nie tylko na podstawie pamiętników księdza Kitowicza, ale również fragmentów Pamiątek Soplicy Henryka Rzewuskiego oraz relacji obcokrajowców odwiedzających nasz kraj w czasach stanisławowskich. Grabowski w podwójnej roli – reżysera i aktora – wydaje się opisywać świat, który bezpowrotnie minął, z ironią, ale i nostalgią.

Podobne dwoistości cechowały także inne prezentowane wczoraj spektakle. Szyc to tragikomiczna opowieść o żydowskiej rodzinie, inscenizacja dramatu znanego izraelskiego dramaturga Hanocha Levina. Historia rodziny Szyców, próbujących wydać za mąż córkę, przeplatana songami autorstwa Renaty Przemyk, w inscenizacji Any Nowickiej staje się groteską, ciekawym połączeniem elementów wulgarnych i przyziemnych z liryzmem. Z kolei Sprzedam dom, w którym już nie mogę mieszkać Teatru KTO to spektakl zainspirowany życiem i twórczością Bohumila Hrabala, paradoksalnie obywający się bez słów. Humor łączy się tu ze smutkiem, surrealizm niektórych scenek rodzajowych z widowiskowością, rodzinnym wydarzeniom towarzyszy samotność, a gwizd pociągu przypomina o nieubłaganym upływie czasu.

Dzisiejszy dzień festiwalowy rozpoczynamy wyjątkowo nie spotkaniami w Pawilonie Wyspiańskiego, a popołudniowymi pokazami spektakli. O godz. 17.00 na Dużej Scenie Łaźni Nowej obejrzymy ostatni prezentowany w części konkursowej spektakl – Personę. Ciało Simone Krystiana Lupy z warszawskiego Teatru Dramatycznego. Jego bohaterka, Elżbieta Vogler, postać z Persony Bergmana – aktorka, która będąc u szczytu powodzenia, zdecydowała się odejść z zawodu – po trzydziestu latach przerwy otrzymuje propozycję wystąpienia na scenie jako Simone Weil.

W części Paradiso czeka nas spektakl w jeszcze większym stopniu wykorzystujący motywy filmowe. Dynastia Natalii Korczakowskiej to teatralna wariacja na temat popularnego także u nas serialu telewizyjnego. Reżyserka proponuje nowe spojrzenie na bohaterów Dynastii, w miejsce banalnej soap opery wprowadzając ton serio. Pogmatwane losy rodziny Carringtonów, skojarzone z Czarodziejską Górą Manna, stają się w tym ujęciu tragiczną opowieścią o współczesności. Zapraszamy dziś o godz. 19.00 (Scena Kameralna Teatru Starego).

W ramach Purgatorio jeszcze dziś obejrzeć można Szyca Any Nowickiej (godz. 19.00, Teatr Barakah), tańczonego Hamleta Jana Peszka i Cezarego Tomaszewskiego (godz. 18.00, PWST) oraz teatralne bestiarium opisane przez Jana Gondowicza i zrealizowane przez Stowarzyszenie Teatr Mumerus w spektaklu Ampuć, czyli Zoologia Fantastyczna Wiesława Hołdysa (godz. 17.00, Teatr Zależny).

FOTO
Noże w kurach - próba / fot. Grzegorz Ziemiański
Noże w kurach - próba / fot. Grzegorz Ziemiański
Weronika Szczawińska / fot. Grzegorz Ziemiański
Noże w kurach / fot. Grzegorz Ziemiański
Noże w kurach / fot. Grzegorz Ziemiański
Noże w kurach / fot. Grzegorz Ziemiański
O północy przybyłem do Widawy... czyli opis obyczajów III - próba / fot. Tomasz Wiech
O północy przybyłem do Widawy... czyli opis obyczajów III - próba / fot. Tomasz Wiech
O północy przybyłem do Widawy... czyli opis obyczajów III - próba / fot. Tomasz Wiech
O północy przybyłem do Widawy... czyli opis obyczajów III - próba / fot. Tomasz Wiech
O północy przybyłem do Widawy... czyli opis obyczajów III / fot. Tomasz Wiech
O północy przybyłem do Widawy... czyli opis obyczajów III / fot. Tomasz Wiech
Powrót
150/215
7 grudnia 2010