logo
Relacja ze spotkania z Remigiuszem Brzykiem i Tomaszem Śpiewakiem
Tematem przewodnim był Socrealizm – kapitalizm, poszukiwanie tożsamości miejsca, w którym robi się teatr. Reżyser Remigiusz Brzyk opowiedział o skomplikowanej historii łódzkiego Teatru Nowego, który stał się inspiracją do zrealizowania Brygady szlifierza Karhana. Premiera tego pierwszego socrealistycznego dramatu na łódzkiej scenie w 1949 roku przeszła do historii polskiego teatru powojennego. Została przywołana postać Kazimierza Dejmka, który jako reżyser tamtego spektaklu odegrał dla współczesnych twórców kluczową rolę w konstruowaniu własnej interpretacji. Reżyser pokreślił, iż przedstawienie nie jest ani rekonstrukcją, ani realistyczną wizją określonych czasów, a raczej „tworem ulepionym ze skojarzeń i wyobrażeń o socrealizmie, przestrzenią melancholii”. Brzyk i Śpiewak zgodnie podkreślali, iż mają sceptyczny stosunek do robienia teatru politycznego, co wielokrotnie powtarzali podczas rozmowy, stwierdzając wprost: „nie kręci nas krytyka socrealizmu”, „nie chcemy wyśmiewać ani oceniać ekipy Dejmka”, „tam nie ma archiwum, realu”. Reżyser przekonywał, że tekst Brygady sam w sobie uważa za błahy, natomiast uznał, iż jest on dobrym pretekstem, aby pokazać ludzi, którym przyszło żyć w tamtym okresie i autentycznie uwierzyli w głoszoną ideologię: „Chciałem naprawdę serio potraktować te postaci. Okazuje się, że ci ludzie są ofiarami z punku widzenia dzisiejszego artysty znającego historię Polski”. Taki punkt widzenia przyjęty przez twórców sprawia, że spektakl wywołuje stopniowo cichnące salwy śmiechu, które zastępuje smutek zrozumienia wobec uwiedzionych partyjną ideologią robotników.

Podczas spotkania zaproszeni artyści opowiedzieli także o kontrowersjach, jakie wzbudzała realizacja legendarnej Brygady, a które pojawiły się już w trakcie prób czytanych. Skrytykowali także sposób wybierania dyrektorów w polskich teatrach oraz absurdalność sporów współczesnych polityków, dotyczących spraw finansowania kultury. Brzyk i Śpiewak bardzo energiczne dyskutowali z prowadzącymi spotkanie Marylą Zielińską i Rafałem Węgrzyniakiem o sposobie uprawiania teatru. Swoje wypowiedzi ubarwiali żywym, emocjonalnym językiem. Stanowczo broniąc własnych wizji udowodnili, iż ogromny sukces Brygady szlifierza Karhana nie był przypadkiem.
Powrót
182/215
12 grudnia 2009