logo
Walka o kulturę
Rozpoczynamy podróż po wszystkich kręgach współczesnego teatru z Polski i ze świata. W przeddzień IV Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Boska Komedia Bartosz Szydłowski, Dyrektor Artystyczny Festiwalu zaprasza:

Czwarta edycja Boskiej Komedii zapowiada się niezwykle smacznie. Pomimo nieco okrojonego programu międzynarodowego wydaje się być najciekawszą z dotychczasowych edycji – głównie za sprawą programu polskiego. W ramach rozwoju formuły Festiwalu zaangażowaliśmy interesujących młodych reżyserów z pięcioma prapremierami.

Nie ukrywam, że czuję się trochę, jak reżyser po ostatniej generalnej próbie. Tegoroczne Pomniki Polskie są rodzajem eksperymentu: mam nadzieję, że porwie on publiczność, wywoła owocne dyskusje i będzie wart kontynuacji w kolejnych latach. Musimy jednak sprawdzić czy tryb pracy przedpremierowej służy artystom, czy raczej ich onieśmiela. Niektóre koprodukcje idą dobrze, inne z lekkimi oporami. Na pewno jednak rozwija się komunikacja między teatrami, które otwierają się na nowe zwyczaje wnoszone przez partnerów.

W niedzielę, przed rozpoczęciem Boskiej Komedii zaprezentowaliśmy Prefiks do Festiwalu: Norę czyli dom lalek wykonywany przez Theater Oberhausen. Spektakl ten był wielkim wydarzeniem w Niemczech. Herbert Fritsch jest obecnie jednym z najbardziej uznanych zarówno przez media, jak i ludzi teatru, reżyserów niemieckich. Theater Oberhausen jest poniekąd spokrewniony z Łaźnią Nową. Działamy w podobnych warunkach społeczno-politycznych. Współpracę rozpoczęliśmy około dwa lata temu, kiedy to Peter Carp przyjechał do Nowej Huty. Następnie ja odwiedziłem Oberhausen. Spotkania zaowocowały dyskusjami na temat przyszłości niemieckiego teatru oraz polsko-niemieckiej współpracy. W efekcie Łaźnia pokazała w Oberhausen dwa spektakle, między innymi Fakira. Prezentacja Nory, jest kontynuacją tych działań.

Oberhausen jest miastem przemysłowym, w którym po kolei upadły kopalnie i huty, przez co stało się ono dość szare i smutne. Dwa lata temu radni planowali zamknąć teatr. Jednak dzięki akcjom społecznym i aktywizacji mieszkańców udało się temu zapobiec. W efekcie ubiegłego roku został nazwany przez krytykę niemiecką teatrem sezonu. Na przykładzie Theater Oberhausen można zobaczyć, na czym polega skuteczna walka o kulturę. Mają coraz większą publiczność i choć działają trochę inaczej niż Łaźnia, bo z założenia są teatrem repertuarowym i mają stały zespół, to jednak borykają się z tymi samymi problemami. Należy do nich aktywizowanie lokalnej społeczności. Podobnie jak my, zajmują się przybliżaniem teatru szerszej publiczności, a nie tylko jego fanom. Cieszy mnie to, że w naszym teatrze wystawia reżyser tej rangi, co Herbert Fritsch, który występem w Łaźni Nowej rozpoczyna światowe tournée. Spektakl będzie wystawiany między innymi w Ameryce Południowej.

Jestem przygotowany do rozpoczęcia Festiwalu i czekam z niecierpliwością na czwartek, 8 grudnia. Wszystkie sprawy organizacyjne są zakończone. Wyprzedaliśmy już prawie wszystkie miejsca. Coraz częściej odmawiam sprzedaży biletów kolejnym osobom, które dzwonią i pytają o możliwość wejścia na jakieś wydarzenie. Jest to trochę kłopotliwe, ale cieszy. Widać, że Kraków wciąż ogromnie interesuje się teatrem, i że jest zapotrzebowanie na wydarzenia takie jak Boska Komedia. Nie da się ukryć, że o Festiwalu jest coraz głośniej. Mam nadzieję, że nie będzie on przemijającym wydarzeniem, ale pozostawi po sobie trwały ślad.

Dyrektor Artystyczny Festiwalu – Bartosz Szydłowski

Powrót
83/215
7 grudnia 2011